Zakopane noclegi forum poczta zakopane poland Zakopane Poland ulubione Zakopane dodaj do ulubionych
Zakopane NARTY - stoki i wyciągi narciarskie w Zakopanem
narty linia

tło narty
TELEFON ALARMOWY

Informacja TOPR:
tel. (018) 20 634 44; 603 100 100
ALARMUJ: 601 100 300

Centrum Przewodnictwa T.
tel. (0-18) 20 637 99

Informacje o lawinach:
tel. (0-18) 20 637 99

Informacje o pogodzie:
tel. (0-18) 20 630 19

Zima - strona główna
 * wyciągi narciarskie
 * nauka jazdy
 * wypożyczalnie sprzętu
 * Koleje linowe
 * Niezbędnik
 * Ważne dla narciarzy!
 * TOPR ostrzega
 * Historia nart
 * Snowboard
 * Łyżwy
SKOKI NARCIARSKIE
* Aktualności
* Historia skoków
* Kalendarz 2009/2010.
* Zakopane 2010.
Miejscowości górskie
 * Zakopane
 * Białka Tatrzańska
 * Bukowina Tatrzańska
 * Kościelisko
 * Murzasichle
 * Poronin

 * Zakopane
 * noclegi
 * turystyka

Wycieczki w TATRY



ZAKOPANE ONLINE

© ...iNFO 2009
Wszelkie prawa zastrzeżone.
kontakt z Portalem

w s p ó ł p r a c a :

 
Zakopane: czwartek 2 września 2010 Imieniny obchodzą: Absalon, Dziesław, Wilhelm, Stefan, Bogdan, Eliza
   2 września: noc 4°C | dzień 12 °C | ciśnienie: 912 hPa
      warunki biometeorologiczne niekorzystne
      wiatr: 4 km/h zachodni
   3 września: noc 4°C | dzień 11 °C | ciśnienie: 918 hPa
      warunki biometeorologiczne obojętne
      wiatr: 4 km/h północno-zachodni
Apteka dyżurna: Zakopane, ul. Witkiewicza 3, tel: 18 201 24 47
Warunki narciarskie na stokach »
px

Skoki Narciarskie - Aktualności

PŚ Oslo: Ammann wygrywa, ogromny awans Małysza.

PŚ Oslo: Ammann wygrywa, ogromny awans Małysza Puchar Świata 2009/2010 zakończony! Sukces w klasyfikacji generalnej zwycięstwem na nowej Holmenkollen przypieczętował Simon Ammann, my jednak z pewnością zapamiętamy awans Adama Małysza z 13 na 2 miejsce...

Festiwalowa atmosfera zapanowała pod skocznią w Oslo, na której rozpoczął się finałowy konkurs Pucharu Świata 2009/2010. Licznie zgromadzona publiczność, włącznie z królem Norwegii Haraldem V liczyła na wspaniałe widowisko z dalekimi lotami na czele.

Skoczkom mógł jednak przeszkadzać wiatr - już pierwszy zawodnik, Atle Pedersen Roensen, musiał na chwilę opuścić belkę startową. Gdy jednak ponownie pojawił się na rozbiegu, udało mu się polecieć daleko i przeskoczyć punkt K. 122 metry dawały mu prowadzenie na kilka chwil.

Mimo lepszej odległości (123,5 metra) Norwega nie zdołał wyprzedzić Stefan Hula. Mimo to Polak z tym wynikiem mógł mieć nadzieję na awans do drugiej serii. Wkrótce w tym samym miejscu lądował Pavel Karelin, jednak Rosjanin plasował się dopiero na trzecim miejscu ze względu na dużą liczbę odjętych punktów.

Osiągnięcie kolegi z drużyny zdołał poprawić dopiero skaczący z numerem dziesiątym Andreas Stjernen. Norweg uzyskał 126,5 metra i objął prowadzenie, jednak wkrótce musiał uznać wyższość Manuela Fettnera (126 m).

Publiczność pod skocznią oszalała, gdy w powietrzu znajdował się ich reprezentant Anders Bardal. Norweg leciał długo, a jego narty dotknęły zeskoku na linii oznaczonej jako 130,5 metra. To oczywiście mogło oznaczać tylko prowadzenie.

Tuż po Bardalu na rozbiegu pojawił się Łukasz Rutkowski. Polak również poleciał daleko (128 metrów), jednak po odjęciu punktów za warunki znalazł się dopiero na trzecim miejscu.

Serię dalekich skoków kontynuowali Peter Prevc (127,5 m) i Sebastian Colloredo (129,5 m - prowadzenie). Być może w osiągnięciu tak dobrych odległości pomógł im wiatr, który wyraźnie coraz mocniej wiał pod narty. W związku z tym jury zdecydowało się obniżyć belkę startową o dwie pozycje (rekompensata +6,5 punktu).

Tymczasem Kalle Keituri dwukrotnie musiał opuszczać belkę startową. Oczekiwanie opłaciło się, bowiem Fin uzyskał świetną odległość 132,5 metra - i teraz to on był na czele. Po chwili za nim plasował się Jernej Damjan (128,5 m).

Słabe wyniki uzyskiwali za to bardzo utytułowani zawodnicy, jak Roar Ljoekelsoey (115 m) i Martin Schmitt (116 m).

Aż tak dobrego skoku, jak wczoraj, nie udało się oddać Kamilowi Stochowi. Polak uzyskał 123 metry, jednak wraz z Łukaszem Rutkowskim mógł się cieszyć z awansu do finału.

Bardzo długo na możliwość oddania skoku musiał czekać David Zauner. Gdy w końcu będący w świetnej formie Austriak wystartował, poleciał daleko - 134 metry dawały mu wyraźne prowadzenie. W tym momencie obniżono belkę startową.

Kolejne dalekie skoki w przerywanej co chwilę pierwszej serii oddawali Bjoern Einar Romoeren (137 m - prowadzenie), Robert Kranjec (135 m), Martin Koch (132 m) i - ku radości kibiców pod skocznią - Anders Jacobsen (130,5 m - drugie miejsce).

Po raz kolejny skrócono rozbieg przed występem Adama Małysza. Polak niestety lądował stosunkowo blisko (128,5 m) i mimo dużej rekompensaty za niższą belkę był dopiero dziewiąty. Tuż po nim zobaczyliśmy Andreasa Koflera - Austriak poleciał dużo dalej - 139,5 metra to nowy oficjalny rekord skoczni! Kofix oczywiście objął prowadzenie.

Kolejni na liście startowej Austriacy również osiągali dobre wyniki. Najpierw Thomas Morgenstern lądował na 130 metrze (drugie miejsce), a następnie Gregor Schlierenzauer z jeszcze krótszego rozbiegu uzyskał 125,5 metra.

Na górze pozostał już tylko Simon Ammann. Szwajcar nie poleciał tak daleko jak Kofler, jednak po doliczeniu rekompensat 135,5 metra wystarczyło do objęcia prowadzenia po pierwszej serii.

Drugą serię rozpoczął z 17 belki startowej Stefan Hula. Polak tym razem lądował bliżej, a 117,5 metra nie dawało wielkich nadziei na znaczący awans.

Wkrótce Polaka na pierwszym miejscu zmienił Emmanuel Chedal, który po skoku na odległość 125,5 metra miał ponad 20 punktów przewagi nad naszym zawodnikiem. Jeszcze dalej, bo na 126 metrze, lądował Tom Hilde - i teraz to Norweg był na czele.

Szybko zobaczyliśmy na rozbiegu kolejnych Polaków - najpierw Kamil Stoch lądował na 122 metrze (3 miejsce), następnie Łukasz Rutkowski kompletnie zawalił swój skok (105 metrów i piąta lokata).

Wtedy podniesiono belkę startową o dwie pozycje. Z pewnością bardzo pomogło to Manuelowi Fettnerowi, któremu 137 metrów dało dużą przewagę nad Tomem Hilde.

Na kolejną zmianę lidera musieliśmy czekać dość długo. Walka toczyła się za plecami Austriaka - drugie miejsce zajmowali kolejno Peter Prevc (129,5 m) i Jakub Janda (133,5 m).

Kolejnymi liderami zostawali Wolfgang Loitzl (128,5 m) i Antonin Hajek (133,5 m), blisko czołówki znalazł się też Anders Bardal (131,5 m).

Mieliśmy nadzieję, że do walki o czołową dziesiątkę włączy się także Adam Małysz. I wiślanin nas nie zawiódł - 136,5 metra pozwoliło mu wyjść na czoło. Polak konsekwentnie przesuwał się do góry tabeli - a to dlatego, że słabiej skakali kolejno: Jernej Damjan, Harri Olli, Kalle Keituri, Gregor Schlierenzauer, Martin Koch, David Zauner, Robert Kranjec, Anders Jacobsen, Bjoern Einar Romoeren...

Polak był już o krok od podium! To, czy na nim stanie, zależało od dwóch Austriaków i jednego Szwajcara... Pierwszy z nich, Thomas Morgenstern, uzyskał 118,5 metra i przegrywał z Małyszem, który już był pewien, że znajdzie się na "pudle"!

Również Andreas Kofler nie popisał się w swoim drugim skoku - 116 metrów dawało mu drugą pozycję.

Ostatni skok Pucharu Świata 2009/2010 oddał Simon Ammann. Szwajcar zrobił jednak, co do niego należało - 124,5 metra wystarczyły do kolejnego zwycięstwa w sezonie...

data dodania: 2010-03-14

źródło: Serwis Skoków Narciarskich skokinarciarskie.pl

skoki narciarskie



px
Na noclegi warto odwiedzić

Murzasichle domek Pod Jeziorem
Murzasichle domek Pod Jeziorem
    pokoje gościnne - noclegi !
W serwisie polecamy
 • Wypożyczlnia sprzętu oraz serwis,
    centrum testowe nart w Zakopanem


   
 
  POLEĆ NAS ZNAJOMYM !

   

NOWE FORUM DYSKUSYJNE
Serdecznie Zapraszamy!

 
tlo
 •  Białka Tatrzańska •  Biały Dunajec  •  Bukowina Tatrzańska  •  Kościelisko  •  Murzasichle  •  Rabka  •  Poronin  •  Zakopane  • 
Schroniska Tatrzańskie | Gastronomia | Pogoda | Mapa | Legendy | Tatry | Turystyka i Rekreacja | Poczta | Mapa strony
Zakopane Noclegi | Kwatery | Ośrodki Wypoczynkowe | Hotele | Pensjonaty | Willa | Pokoje Gościnne | Apartamenty | Domek
 na górę strony