Podhalański Serwis Narciarski
stoki i wyciągi narciarskie w Zakopanem i okolicach
tło narty
TELEFON ALARMOWY

Informacja TOPR:
tel. (18) 20 634 44; 603 100 100
ALARMUJ: 601 100 300

Centrum Przewodnictwa T.
tel. (18) 20 637 99

Informacje o lawinach:
tel. (18) 20 637 99

Informacje o pogodzie:
tel. (18) 20 630 19

Zima - strona główna
 * wyciągi narciarskie
 * nauka jazdy
 * wypożyczalnie sprzętu
 * Koleje linowe
 * Niezbędnik
 * Ważne dla narciarzy!
 * TOPR ostrzega
 * Historia nart
 * Snowboard
 * Łyżwy
SKOKI NARCIARSKIE
* Aktualności
* Historia skoków
* Kalendarz 2013/2014
* Zakopane 2014
Miejscowości górskie
 * Zakopane
 * Białka Tatrzańska
 * Bukowina Tatrzańska
 * Kościelisko
 * Murzasichle
 * Poronin

 * Zakopane
 * noclegi
 * turystyka

Wycieczki w TATRY



ZAKOPANE ONLINE

© ...iNFO 2012
Wszelkie prawa zastrzeżone.
kontakt z Portalem

w s p ó ł p r a c a :

Zakopane: środa 25 maja 2016 Imieniny obchodzą: Grzegorza, Urbana, Magdaleny
   25 maja: noc 9°C | dzień 18 °C | ciśnienie: 1011 hPa
      warunki biometeorologiczne niekorzystne
      wiatr: 8 km/h południowo-wschodni
   26 maja: noc 9°C | dzień 19 °C | ciśnienie: 1016 hPa
      warunki biometeorologiczne niekorzystne
      wiatr: 6 km/h północno-wschodni
Apteka dyżurna: Zakopane, ul. Kamieniec 5, tel: 18 206 80 56
Warunki narciarskie na stokach »

Skoki Narciarskie - Aktualności

MŚ Falun: Freund zdobywa mistrzostwo świata w wielkim stylu

MŚ Falun: Freund zdobywa mistrzostwo świata w wielkim stylu Severin Freund mistrzem świata na dużej skoczni! Niemiec znokautował przeciwników, pokonując drugiego Gregora Schlierenzauera o ponad dwadzieścia punktów. Brązowy medal wywalczył Rune Velta...

MŚ Falun: Freund zdobywa mistrzostwo świata w wielkim stylu Otwierający rywalizację Michael Glasder startował z osiemnastej belki przy wietrze 0,82 m/s pod narty. Amerykaninowi sporo zabrakło do osiągnięcia punktu K - podobnie jak kilku kolejnych zawodników. W początkowej fazie konkursu stosunkowo nieźle spisywali się Rosjanie - na prowadzenie wychodzili kolejno debiutujący na mistrzostwach Jewgienij Klinow (112,5 m) i doświadczony w zawodach tej rangi Dienis Korniłow (116 m). Wkrótce jeszcze lepszy rezultat uzyskał Janne Ahonen - 118,5 metra dało mu pierwsze miejsce, ale Fin nie był zbyt zadowolony z tego rezultatu. Wreszcie doczekaliśmy się pierwszego skoku za punkt K. Przyjemność z jego oglądania była tym większa, że oddał go Klemens Murańka, który tym samym zdecydowanie objął prowadzenie. Tak dobrze nie spisał się Dawid Kubacki - 115,5 metra oznaczało w tym momencie czwartą lokatę. Z kolei Aleksander Zniszczoł zawiódł - po lądowaniu 110 metrze rozczarowany Polak chyba mógł zacząć się żegnać z Falun... Tymczasem Murańka mógł już być pewien awansu do finału. Szybko dołączyli do niego Jan Matura (122,5 m), Junshiro Kobayashi (119 m), Janne Ahonen, Dienis Korniłow, Gregor Deschwanden (122,5 m) i wreszcie Dawid Kubacki. Murańka długo pozostawał niezagrożony na pozycji lidera. Wielu zawodników nie mogło dolecieć do punktu K - a ci, którzy to czynili, i tak nie wyprzedzali Polaka. To zmieniło się po próbie Andersa Bardala - Norweg w korzystnych warunkach (1,3 m/s) pofrunął na odległość 131,5 metra, a po dodaniu wysokich not za styl prowadził z bardzo wysoką przewagą. Dużo słabiej wiało pod narty Piotrowi Żyle (0,6 m/s). Polak jednak nie zawiódł - 123 metry pozwoliły mu zająć drugie miejsce, kilka punktów przed Murańką. Dzięki rekompensacie zakopiańczyka wkrótce wyprzedził także Markus Eisenbichler (122,5 m). Zmienne warunki sprawiły, że belkę startową musiał opuścić Richard Freitag. Drugie podejście zakończyło się dla zwycięzcy wczorajszych kwalifikacji już lepiej - 124 metry (wiatr 1,25 m/s) nie były jednak tym, o czym Niemiec marzył - był trzeci, przegrywając z Bardalem i Żyłą. Dobrze spisał się Simon Ammann - Szwajcar lądował na 125 metrze (trochę słabszy wiatr: 1,04 m/s), ale noty od 16,5 do 18 punktów sprawiły, że był dopiero czwarty. Z dużym zainteresowaniem śledziliśmy próbę Rune Velty - ale również on nie zdołał wyjść na prowadzenie. Skok na odległość 126,5 metra wystarczył, by mistrz świata z sąsiedniego obiektu był drugi - za Bardalem, a przed Żyłą. Zaskoczył za to Gregor Schlierenzauer - Austriak włączył się w walkę o czołowe pozycje, lądując na 128 metrze. Za wiatr (0,74 m/s) nie odjęto mu zbyt wielu punktów - był drugi. Przyszła pora na obrońcę tytułu - Kamila Stocha. Podwójny mistrz olimpijski uzyskał 125 metrów (wiatr 0,91 m/s), co wystarczyło na lokatę czwartą (choć później - po korekcie wyniku o punkty za wiatr - Polak nieco spadł w klasyfikacji). Daleko (129,5 m), ale przy wyjątkowo sprzyjającym wietrze (1,29 m/s), lądował Noriaki Kasai. Nota Japończyka była niższa od rezultatów Bardala i Schlierenzauera - weteran był trzeci. Do ścisłej czołówki nie dołączyli Michael Hayboeck (125 m) i Roman Koudelka (123,5 m), zrobił to za to Anders Fannemel (129 m). Jeszcze lepiej spisał się największy faworyt konkursu. Severin Freund - bo o nim mowa - doleciał do 134 metra (wiatr 1,27 m/s). Po dodaniu świetnych not za styl Niemiec prowadził z przewagą niespełna pięciu punktów nad Bardalem. Podopieczny Wernera Schustera pozostał na szczycie do końca serii - tylko 125 metrów uzyskał Stefan Kraft, natomiast Peter Prevc lądował daleko (134 m), ale otrzymał niskie noty za styl i odjęto mu sporo punktów za bardzo sprzyjające warunki. Słoweniec był więc czwarty, a Austriak - piąty. Przed drugą serią długość rozbiegu nie zmieniła się - z osiemnastej belki startowej daleko poleciał (dodajmy, że przy mocnym wietrze - 1,58 m/s) Jarkko Määttä. Dzięki tej próbie Fin awansował nieco w klasyfikacji - słabsze rezultaty uzyskiwali bowiem Killian Peier (108,5 m) i Nejc Dezman (120 m). Wkrótce lepiej spisał się Dimitrij Wasiliew (125 m), który wyszedł na prowadzenie. Pierwszego miejsca Rosjaninowi nie odebrał Dawid Kubacki - Polak uzyskał taką samą odległość jak w pierwszej rundzie (115,5 m) i plasował się na miejscu czwartym. Za Wasiliewem plasowali się także Jernej Damjan (121 m) i Dienis Korniłow (117,5 m). Rosjanina na czele zmienił Johann Andre Forfang (127 m), a kolejnym liderem został Junshiro Kobayashi, którego wiatr (1,35 m/s) poniósł na odległość 130 metrów - wtedy sędziowie podjęli decyzję o skróceniu rozbiegu do bramki siedemnastej. Japończyk utrzymywał się na czele bardzo długo - za nim plasowali się Daiki Ito (111 m), Jan Matura (120 m), Gregor Deschwanden (121,5 m), Taku Takeuchi (109,5 m) i - niestety - Klemens Murańka (113,5 m). Tym zawodnikom nie sprzyjały warunki, czego nie można powiedzieć o Markusie Eisenbichlerze - 127,5 metra (wiatr 1,58 m/s) dało Niemcowi pierwsze miejsce. Sporo punktów za korzystne warunki odjęto także Simonowi Ammannowi - Szwajcar jednak nie potrafił przełożyć teoretycznie sprzyjającego wiatru na odległość. 114 metrów dawało mu w tym momencie dopiero dziesiątą lokatę. Nie zachwycił także Richard Freitag (120,5 m - wiatr 1,29 m/s). Liczyliśmy, że tym razem lepiej pójdzie Kamilowi Stochowi. Wiatr był coraz mocniejszy, a Polak musiał chwilę poczekać na możliwość oddania skoku. Gdy za drugim razem usiadł na belce, otrzymał zielone światło. Po skoku na odległość 124,5 metra (wiatr 1,48 m/s) już oficjalnie wiedzieliśmy, że tytułu z Val di Fiemme nie obroni - przegrywał z Eisenbichlerem. Stochowi nie udało się wyjść na prowadzenie, dokonał tego za to Roman Koudelka (124,5 m przy słabszym wietrze - 0,76 m/s). My mieliśmy nadzieję, że po krótkiej przerwie technicznej nastąpi kolejna zmiana na czele - oczekiwaliśmy bowiem na start dziesiątego na półmetku Piotra Żyły. Co zrobił wiślanin? W kiepskich warunkach (tylko 0,26 m/s) oddał przeciętny skok - 121,5 metra z niskimi notami za styl wystarczyło na drugie miejsce. Lokata w czołowej dziesiątce została jednak zachowana, bowiem po chwili Michael Hayboeck skoczył na odległość 119,5 metra (Austriak był szósty). Koudelka musiał opuścić miejsce przeznaczone dla lidera zawodów po skoku Rune Velty. Dwukrotny zdobywca medali z ostatniego weekendu poleciał na odległość 128,5 metra (wiatr 1,11 m/s) i był na czele. Poprawienie lokaty w stosunku do tej zajmowanej na półmetku zapewnili mu Noriaki Kasai (119,5 m - piąty), Anders Fannemel (127 m - drugi), Stefan Kraft (125,5 m - drugi) i Peter Prevc (125,5 m - również drugi). Velta był już o krok od medalu - na górze pozostało już tylko trzech zawodników. Jednak to nie Norweg cieszył się z podium po skoku Gregora Schlierenzauera - Austriak lądował na 130 metrze (wiatr 1,56 m/s) i objął prowadzenie, poprawiając samopoczucie Heinzowi Kuttinowi. Bez medalu zawody zakończył za to Anders Bardal - 122 metry oznaczały, że oddał podium swojemu koledze z ekipy - Rune Velcie. Losy złota były w rękach Severina Freunda. Niemiec nie pozostawił wątpliwości - niesamowity skok na odległość 135,5 metra (rekord obiektu!) we wspaniałym stylu (dwie "dwudziestki"!) dał mu złoty medal. Drugi Gregor Schlierenzauer stracił do niego ponad dwadzieścia punktów!

data dodania: 2015-02-26

źródło: Serwis Skoków Narciarskich skokinarciarskie.pl

skoki narciarskie



px
Na noclegi warto odwiedzić

Murzasichle domek Pod Jeziorem
Murzasichle domek Pod Jeziorem
    pokoje gościnne - noclegi !
W serwisie polecamy
 • Wypożyczalnia sprzętu oraz serwis,
    centrum testowe nart w Zakopanem


   
 
  POLEĆ NAS ZNAJOMYM !

   

NOWE FORUM DYSKUSYJNE
Serdecznie Zapraszamy!

 
 •  Białka Tatrzańska •  Biały Dunajec  •  Bukowina Tatrzańska  •  Kościelisko  •  Murzasichle  •  Rabka  •  Poronin  •  Zakopane  • 
 na górę strony